piątek, 27 lutego 2015

okulista

Znamy już termin zabiegu - a konkretnie podania botuliny do lewego oczka ( 19-20 marzec) celem korekcji zeza.
Hania rok temu w lutym miała robioną korekcję zeza obu oczek. Prawe oczko naszło się rewelacyjnie jednak lewe dalej ucieka. Podjęliśmy wspólnie z okulistą decyzje o ponownej korekcie.
Mięsień lewego oczka znów zostanie porażony jadem kiełbasianym  botulina) . Podczas zabiegu doktor zbada Hance jeszcze raz wadę wzroku ...  Hania obecnie ma +4 okularki jednak wydają się zbyć za słabe.
Zabieg będzie w pełnej narkozie -- oczywiście zdajemy sobie sprawę czym jej narkoza itp jednak oczy są bardzo ważne w rozwoju Haneczki -- musi dobrze widzieć by móc dalej się rozwijać. Dobrze dobrane szkła i korekcja zeza z pewnością jej to ułatwi.


Poniżej link  -- korekcja zeza Hani w 2014 roku.

http://blizniakiboskie.blogspot.com/2014/02/zabieg-korekcji-zeza.html

środa, 18 lutego 2015

zmagania Filipa i Hanki

Pracowity dzień Hanki .

Wizyta u neurologopedy -- znaczny postęp w rozwoju :
świadome " tak" i " nie" --- " nie" wychodzi dużo lepiej :)
świadome " cmokanie" gdy chce się jej pić --- pracujemy nad słowem " piciu" " pić"
w końcu Hania załapała picie przez słomkę w 100% :):):)  dla niej to ogromny sukces!
problemom z jedzeniem i piciem mówimy " PA" :) jeszcze tylko została nauka jedzenia sztućcami ;/

Wizyta u pedagoga : 
Hania bardzo fajnie nawiązuje kontakty z rówiieśnikami , wchodzi w relacje, śmieje się w głos, zaczepia :) we wrześniu wybiera się do przedszkola ;

Muzykoterapia -- ulubiona forma terapii  i oczywiście ćwiczenia NDT Bobath.

Po tak ciężkim dniu Hania zasnęła w ciągu sekundy :)

W czasie kiedy Nula dzielnie pracowała nasz kawaler był w Przedszkolu ( wpis o  przedszkolu  był jakiś czas temu http://www.blizniakiboskie.blogspot.com/2014/11/jestesmy.html ).












wtorek, 17 lutego 2015

zapalenie płuc

W nocy obudził mnie płytki i szybki  oddech Hani .....
miała gorączkę, świszczało jej w płucach i cała była mokra...... gorączki nie dało się zbić , oddech stawał się coraz płytszy ... Hania łapała bezdechy .
Zapalenie płuc ..... moje podejrzenia sprawdziły się podczas wizyty lekarskiej, skierowanie do szpitala dostaliśmy jednak była to dla nas ostateczność -- szpital to ostanie miejsce, w którym chcielibyśmy się znaleźć. Dobrze postawiona diagnoza i odpowiednie leki pozwoliły Hani pożegnać zapalenie płuc. Jesteśmy po kontroli, a po chorobie pozostały tylko wspomnienia i strach .Nieprzespane noce udało się odespać.:)
 Wracamy do formy  czyli do rehabilitacji i terapii.

W czasie kiedy Hania chorowała Filipkowi udało się zwiedzić lotnisko w Pyrzowicach :)
Być może samoloty staną się jego pasją ;):)







poniedziałek, 9 lutego 2015

Terapie i zajęcia

Po turnusie logopedycznym bliźniaki miały kilka dni przerwy od zajęć. Był to czas odpoczynku i zabawy po którym wróciliśmy do codziennych zajęć. Od początku roku jesteśmy w nowym ośrodku a dokładnie w Centrum Diagnostyki i Terapii In Corpore w Dąbrowie Górniczej, które zapewnia nam opiekę:
psychologa
neurologopedy
tyflopedagoga
zajęcia z integracji sensorycznej
zajęcia NDT Bobath
muzykoterapię z elementami art-terapii

dogoterapię mamy we własnym zakresie :):):)

Zmiana terapeutów i rehabilitantów to dla bliźniaków wyzwanie i chyba nie tylko dla nich :):):):)