poniedziałek, 1 czerwca 2015

pogodzić się z niepełnosprawnością


Nigdy  nie myślałam, że będą mamą bliźniaków...
Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, że moje dzieci będą borykać się z niepełnosprawnością ...
Temat niepełnosprawności był gdzieś obok, nigdy mnie osobiście nie dotyczył ...

 Jednak los chciał inaczej ...
Bliźniaki mają już 2,5 roku .... Tyle czasu zajęło mi przejście z punktu 1 do punktu 4 czy to dużo ?
Nie wiem .. tak jak nie wiem co będzie w przyszłości, czy sobie poradzą, czy odnajdą akceptację  w społeczeństwie?

Jednak na  swojej drodze spotykamy fantastycznych i dobrych ludzi, którzy dają mi tą wiarę, wspierają ale przede wszystkim akceptują i darzą ogromem uczuć moje dzieci ...

                                                 Im wszystkim bardzo dziękuje !!

Można mówić o czterech etapach, przez które w procesie godzenia się przechodzą rodzice:
  1. szoku, wstrząsu emocjonalnego – zwykle zaraz po tym jak rodzice dowiadują się o niepełnosprawności dziecka, pojawiają się bardzo silne emocje (żal, rozpacz, bezradność), niepohamowane reakcje emocjonalne, nierealistyczne oczekiwania, niezdolność do działania;
  2. kryzysu emocjonalnego – pozostaje rozpacz i bezradność, ale są mniej gwałtowne, pojawia się poczucie zawodu i niespełnionych nadziei, ale też poczucie winy, pesymistyczny obraz przyszłości i związane z nią lęki, wrogość wobec innych np. służby zdrowia,
    - w tym okresie często następuje odsunięcie się ojca od rodziny (izolacja emocjonalna lub porzucenie) i przejęcie opieki nad dzieckiem przez matkę;
  3. pozornego przystosowania – nieracjonalne próby radzenia sobie z sytuacją, mechanizmy obronne np. ponawianie diagnozy, szukanie winnych niepełnosprawności dziecka, szukanie nieracjonalnych metod leczenia itp.;
  4. konstruktywnego przystosowania – wiedza na temat przyczyn choroby, jej konsekwencji i metod postępowania z dzieckiem, ocena możliwości dziecka, dostrzeganie czynionych postępów.